Silnik, skrzynia, sprzęgło

Silnik, skrzynia i sprzęgło – najlepsze co wyszło marce KIA.

Mój silnik to 1,6 CRDI 90KM, 235NM, turbina VGT. Jest to ten sam silnik który był sprzedawany jako 115 KM 255NM jednakże o programowo ograniczonej mocy.

Gdy samochód opuszczał salon był tak dynamiczny że w zasadzie nie było różnicy pomiędzy 90 a 115 KM (Bez problemu można było zrywać przyczepność na 3 biegu:)), różnica pojawiała się dopiero przy wyższych prędkościach. Jednakże ASO już w drugim roku eksploatacji wykastrowało jego własności – zmieniając charakterystykę na bardziej płaską.

Dalej było 235NM i 90KM ale generowane w dłuższym czasie, przez co samochód stracił na wigorze – jednakże nadal jazda była przyjemna.

Spieszę z wyjaśnieniem iż późniejsze modele 90KM posiadały już inny osprzęt, m.in. turbinę WGT (bez zmiennej geometrii łopatek) więc różnica w dynamice była dużo większa niż w przypadku modeli 2006-2008 CRDI.

Przez cały okres eksploatacji, w trakcie trwania gwarancji, wymienione zostały jedynie świece żarowe oraz uszczelka pod pokrywą zaworów.

Po gwarancji, padły dwukrotnie uszczelniacze wtrysków – prosta i niezbyt kosztowna naprawa.

Na chwilę obecną silnik jest już trochę zużyty, ale oleju nie pobiera (może z 0,5l na 20 tyś km – nie dolewam pomiędzy wymianami oleju). Silnik pracuje już trochę głośniej choć podejrzewam że winne są raczej zawieszenie i amortyzacja silnika niż sam silnik.

Średnie spalanie 5.7l/100km.

Silnik posiada kiepską autodiagnostykę, w zasadzie lamka CHECKENGINE zapali się chyba jedynie w przypadku kompletnego uszkodzenia silnika. Silnik potrafi wejść w tryb awaryjny (zdarzyło mi się to trzykrotnie z uwagi na marne paliwo) bez zapalania jakiejkolwiek lampki i bez odnotowywania tego faktu na liście błędów – ECUSCAN.

Tryb awaryjny ulega wyłączeniu po wyłączeniu i ponownym włączeniu silnika.

Co jakiś czas (20-60 tyś km) wlewam do pustego baku płyn do czyszczenia zaworów i zalewam 10l paliwa. Silnik po takiej operacji pracuje długi czas ciszej i lepiej.

 

 

Dodaj komentarz